📚 Polecamy

Kiedy ciało mówi nie - ukryte koszty stresu

Kiedy ciało mówi nie

Przełomowa książka o związku między stresem a zdrowiem. Gabor Maté wyjaśnia, jak tłumione emocje wpływają na nasze ciało i mogą prowadzić do chorób.

🔥 Zobacz Teraz
Bestseller psychologiczny!

Choroby psychiczne – dlaczego wciąż są tematem tabu?

Wciąż pamiętam, jak moja ciocia szeptała, mówiąc o sąsiedzie, który „poszedł do psychiatry”. Jakby to była jakaś straszna tajemnica. I choć od tamtego czasu minęło sporo lat, choroby psychiczne nadal budzą w nas dziwny niepokój i zażenowanie. Dlaczego tak się dzieje? Przecież dotykają milionów ludzi, a mimo to wolimy udawać, że problem nie istnieje.

Zastanawialiście się kiedyś, czemu łatwiej nam powiedzieć w pracy o złamanej nodze niż o depresji? Albo czemu ludzie wciąż reagują strachem, gdy słyszą o kimś z diagnozą schizofrenii? W świecie, gdzie medycyna zrobiła tak ogromny postęp, osoby z problemami psychicznymi wciąż spotykają się z odrzuceniem i niezrozumieniem. Co gorsza, przez ten społeczny ostracyzm wielu cierpiących w milczeniu odkłada wizytę u specjalisty, aż staje się za późno.

W tym artykule zaglądniemy za kurtynę milczenia. Sprawdzimy, skąd się bierze to dziwne tabu i jak możemy wspólnie zmienić podejście do zdrowia psychicznego. Bo przecież o to właśnie chodzi – żeby każdy mógł otwarcie poprosić o pomoc, gdy jej potrzebuje.

Skąd się wzięła stygmatyzacja chorób psychicznych?

Duchy przeszłości – historyczne źródła uprzedzeń

Historia nie była łaskawa dla osób z zaburzeniami psychicznymi. Przez wieki uważano ich za opętanych przez demony albo ukaranych przez bogów. W średniowieczu „szaleńców” zamykano w lochach lub przepędzano z miast. Później przyszła era ponurych przytułków, gdzie pacjentów traktowano gorzej niż zwierzęta – przypinano łańcuchami do ścian albo zanurzano w lodowatej wodzie, by „wypędzić szaleństwo”.

Te mroczne praktyki może już dawno odeszły do lamusa, ale ich echa wciąż pobrzmiewają w naszej kulturze. Jak napisał mi kiedyś czytelnik: „Moja babcia do dziś używa określenia 'wariat’ i 'czubki’ mówiąc o psychiatryku, a ma już ponad 90 lat”. Takie określenia, jak i strach przed „domem wariatów”, przekazywane są z pokolenia na pokolenie niczym ponure dziedzictwo.

Kultura milczenia – polska specyfika

W polskiej kulturze funkcjonuje takie niepisane prawo: o problemach się nie mówi, zwłaszcza o tych „wstydliwych”. „Nie wynoś śmieci z domu” – to powiedzenie słyszało wielu z nas. Psycholog Katarzyna Kucewicz zauważa, że w naszej tradycji zakorzenione jest przekonanie, że trzeba być silnym, a okazywanie słabości to coś niewłaściwego.

„Co ludzie powiedzą?” – to pytanie paraliżuje wielu Polaków przed przyznaniem się do problemów psychicznych. Szczególnie widać to w mniejszych miejscowościach, gdzie wizyta u psychiatry może szybko stać się tematem plotek. Jeden z moich rozmówców z małego miasteczka przyznał: „Wolałem dojeżdżać 50 km do psychiatry w innym mieście, niż ryzykować, że ktoś mnie zobaczy w lokalnej przychodni”.

Do tego dochodzi jeszcze przekonanie, że problemy psychiczne to fanaberie lub wynik lenistwa. „Weź się w garść”, „inni mają gorzej, a nie narzekają” – takie teksty słyszy wielu chorujących. Jakby depresja czy zaburzenia lękowe były kwestią wyboru lub charakteru.

Współczesne źródła stygmatyzacji

Media i ich (nie zawsze) pomocna rola

Hollywood ma sporo na sumieniu, jeśli chodzi o wizerunek osób z zaburzeniami psychicznymi. Ile razy widzieliśmy w filmach „szalonych” przestępców z diagnozą psychiatryczną? Takie obrazy utrwalają stereotyp, że osoby chorujące psychicznie są nieprzewidywalne i niebezpieczne.

Nawet wiadomości nie są bez winy. Kiedy dochodzi do tragedii, media często nadmiernie podkreślają chorobę psychiczną sprawcy, jakby to ona była jedynym wyjaśnieniem. Rzadko natomiast pokazuje się historie sukcesu – ludzi, którzy mimo diagnozy psychiatrycznej wiodą udane życie.

Na szczęście coraz częściej pojawiają się programy telewizyjne o zdrowiu psychicznym, które rzetelnie przedstawiają tę tematykę. Seriale jak „Atypowy” czy „Lady Bird” pokazują bardziej złożony obraz zaburzeń psychicznych. Jednak wciąż jest to kropla w morzu potrzeb.

Luki w edukacji – skąd ten brak wiedzy?

Zastanówcie się – ile lekcji w szkole poświęcono tematowi zdrowia psychicznego? Większość z nas odpowie, że niewiele lub wcale. W podstawie programowej temat praktycznie nie istnieje, a jeśli już się pojawia, to marginalnie, na zasadzie ciekawostki.

Profesor Janusz Heitzman z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie podkreśla, że „brak rzetelnej edukacji na temat zdrowia psychicznego to jeden z głównych powodów utrzymywania się stygmatyzacji”. Jeśli jedynym źródłem wiedzy o chorobach psychicznych są stereotypy z filmów i memy internetowe, trudno o zmianę nastawienia.

Realne koszty milczenia

„Nie chciałem, by myśleli, że jestem wariatem” – osobiste historie

Michał (33 lata) przez trzy lata ukrywał swoje ataki paniki. „Brałem wolne w pracy, mówiąc o przeziębieniu. W weekendy wymyślałem wymówki, by nie wychodzić ze znajomymi. Bałem się, że jeśli dostanę ataku przy ludziach, uznają mnie za świra”. Gdy w końcu trafił do specjalisty, okazało się, że jego stan jest już mocno zaawansowany.

Ania (27 lat) wspomina: „Na studiach rezygnowałam z wielu możliwości przez nasilającą się depresję. Ale przed rodzicami udawałam, że wszystko jest ok. W naszym domu nie mówiło się o takich rzeczach. Mama zawsze powtarzała, że depresja to wymysł ludzi, którzy nie mają prawdziwych problemów”.

Takie historie to codzienność. Strach przed stygmatyzacją powoduje, że wiele osób odwleka moment szukania pomocy. Według badań, od pojawienia się pierwszych objawów do wizyty u specjalisty mija średnio 2-3 lata. To czas, w którym choroba postępuje, a cierpienie się pogłębia.

Milczenie, które kosztuje – ekonomiczny wymiar problemu

Nie tylko jednostki płacą cenę za stygmatyzację chorób psychicznych – całe społeczeństwo ponosi ogromne koszty. Według raportu NIK z 2020 roku, koszty bezpośrednie i pośrednie związane z nieleczonymi chorobami psychicznymi w Polsce wynoszą około 35 miliardów złotych rocznie. To więcej niż wydajemy na obronność!

Na tę kwotę składają się nie tylko wydatki na leczenie, ale także koszty zwolnień lekarskich, wcześniejszych emerytur i rent, niższej produktywności oraz utraty zdrowia psychicznego w wyniku braków kadrowych w wielu sektorach.

Prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, prof. Dominika Dudek, zauważa: „Każda złotówka zainwestowana w profilaktykę i wczesne leczenie zaburzeń psychicznych zwraca się wielokrotnie. Tymczasem wciąż łatwiej nam wydawać pieniądze na leczenie powikłań niż na zapobieganie im”.

Jak przełamać milczenie? Praktyczne kroki

Słowa mają znaczenie – o sile języka

Zwróciliście kiedyś uwagę, jak mówimy o chorobach psychicznych? „Świr”, „wariat”, „psychol” – te określenia wciąż funkcjonują w potocznym języku. A przecież nikt nie nazywa osoby z cukrzycą „cukrusem” czy chorego na raka „rakowcem”.

Dr Szymon Grzelak, psycholog społeczny, podkreśla: „Język kształtuje rzeczywistość. Kiedy używamy stygmatyzujących określeń, utrwalamy negatywne stereotypy. Dlatego tak ważne jest, by mówić 'osoba z depresją’, a nie 'depresant’, 'osoba z diagnozą schizofrenii’, a nie 'schizofrenik'”.

Warto też pamiętać, że choroba to tylko jeden z aspektów człowieka, a nie jego całkowita tożsamość. Nikt nie chce być redukowany do swojej diagnozy.

Od czego zacząć? Małe kroki ku zmianie

Zmiana społecznego podejścia do chorób psychicznych to maraton, nie sprint. Ale każdy z nas może podjąć małe kroki, które w sumie dadzą wielki efekt:

  1. Edukuj się – sięgaj po rzetelne źródła wiedzy o zdrowiu psychicznym, nie tylko kolorowe magazyny czy posty w mediach społecznościowych.
  2. Reaguj na stereotypy – gdy słyszysz stygmatyzujące komentarze, nie milcz. Wystarczy proste: „Wiesz, choroby psychiczne to nie powód do żartów, one dotykają wielu osób”.
  3. Dziel się swoim doświadczeniem – jeśli czujesz się na siłach, opowiadaj o swoich doświadczeniach z terapią czy leczeniem. Każda taka historia normalizuje temat.
  4. Wspieraj, nie oceniaj – gdy ktoś zwierza ci się ze swoich problemów psychicznych, po prostu wysłuchaj bez osądzania. Czasem to więcej niż rady czy gotowe rozwiązania.
  5. Prowadź rozmowy o zdrowiu psychicznym – z dziećmi, rodzicami, w pracy, wśród przyjaciół. Im częściej temat będzie się pojawiał, tym bardziej stanie się normalny.

„Nie jesteś sam” – gdzie szukać pomocy?

Jeśli ty lub ktoś z twoich bliskich zmaga się z problemami psychicznymi, pamiętaj, że pomoc jest dostępna:

  • Lekarz rodzinny – może wystawić skierowanie do psychiatry lub sam przepisać leki w prostszych przypadkach.
  • Poradnie zdrowia psychicznego – oferują bezpłatną pomoc w ramach NFZ, choć na wizytę trzeba czekać, czasem nawet kilka miesięcy.
  • Telefony zaufania – działają całodobowo, zapewniają anonimowość:
    • Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym: 800 70 2222
    • Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 111
  • Prywatne gabinety – droższa, ale szybsza opcja. Pierwsza wizyta u psychiatry kosztuje zwykle 150-300 zł.
  • Grupy wsparcia – funkcjonują w wielu miastach, często przy szpitalach psychiatrycznych lub fundacjach.
  • Aplikacje i terapia online – w czasie pandemii rozwinęły się usługi e-zdrowia psychicznego, które pozostają alternatywą dla osób z ograniczonym dostępem do tradycyjnych form terapii.

Media społecznościowe – nowa przestrzeń do rozmowy?

Hashtagi przeciwko stygmatyzacji

Instagram, TikTok czy Facebook to dla młodszych pokoleń główne źródło informacji, także o zdrowiu psychicznym. Kampanie takie jak #breakthestigma czy polskie #czasnawygodną rozmowę docierają do milionów osób.

24-letnia influencerka Ola opowiada: „Kiedy zaczęłam dzielić się swoją historią walki z zaburzeniami odżywiania, myślałam, że stracę obserwujących. Tymczasem dostałam setki wiadomości od ludzi, którzy przechodzili przez podobne problemy i czuli się sami. To pokazało mi, jak wielka jest potrzeba takich szczerych rozmów”.

Jednocześnie media społecznościowe mogą być mieczem obosiecznym. Z jednej strony dają przestrzeń do otwartości, z drugiej – sprzyjają dzieleniu się niesprawdzonymi metodami leczenia czy wręcz gloryfikowaniu chorób psychicznych. Dlatego tak ważna jest umiejętność krytycznego myślenia i weryfikowania źródeł.

Celebryci przerywają milczenie

Coraz więcej znanych osób otwarcie mówi o swoich problemach psychicznych. Gdy Kayah opowiedziała o depresji, a Dawid Podsiadło o atakach paniki, pomogli tysiącom fanów zrozumieć, że choroba psychiczna może dotknąć każdego – nawet tych, którzy z zewnątrz wydają się mieć idealne życie.

„Za każdym razem, gdy osoba publiczna otwarcie mówi o swojej chorobie psychicznej, przyczynia się do normalizacji tematu” – zauważa dr Małgorzata Janas-Kozik, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży. „To niezwykle cenne, zwłaszcza dla młodych ludzi, którzy potrzebują wzorców i potwierdzenia, że nie są sami ze swoimi problemami”.

Co dalej? Perspektywy na przyszłość

Systemowe zmiany – czego potrzebujemy?

Przełamanie tabu wokół chorób psychicznych wymaga działań nie tylko na poziomie społecznym, ale i systemowym:

  • Reforma psychiatrii – trwająca od kilku lat reforma psychiatrii wprowadza model środowiskowy, bliższy pacjentowi. To krok w dobrym kierunku, choć postępy są powolne.
  • Edukacja w szkołach – wprowadzenie tematyki zdrowia psychicznego do podstawy programowej wydaje się koniecznością. Dzieci powinny uczyć się rozpoznawania emocji i radzenia sobie z nimi od najmłodszych lat.
  • Wsparcie w miejscu pracy – pracodawcy zaczynają dostrzegać, że dbałość o zdrowie psychiczne pracowników to nie koszt, a inwestycja. Programy wellbeing i dostęp do psychologów firmowych stają się powoli standardem w większych firmach.
  • Kampanie społeczne – systematyczne działania edukacyjne na dużą skalę, podobne do tych dotyczących profilaktyki chorób somatycznych, mogą stopniowo zmieniać społeczne postrzeganie.

Pandemia – nieoczekiwany przełom?

Paradoksalnie, pandemia COVID-19 przyniosła pewien przełom w podejściu do zdrowia psychicznego. Lockdowny, izolacja, lęk o zdrowie i przyszłość – te doświadczenia sprawiły, że wielu z nas po raz pierwszy doświadczyło podobnych problemów.

„Nigdy wcześniej nie rozmawialiśmy tak otwarcie o samopoczuciu psychicznym jak w czasie pandemii” – zauważa dr hab. Marlena Sokół-Szawłowska z Instytutu Psychiatrii i Neurologii. „To doświadczenie zbiorowej traumy paradoksalnie zbliżyło ludzi i otworzyło przestrzeń do rozmowy o emocjach”.

Badania pokazują, że liczba wyszukiwań haseł związanych ze zdrowiem psychicznym wzrosła w 2020 roku o ponad 60% w porównaniu z rokiem poprzednim. Czy ten trend utrzyma się na dłużej? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – ziarno zostało zasiane.

Podsumowanie

Choroby psychiczne wciąż pozostają tematem tabu w polskim społeczeństwie. Wynika to z historycznych uprzedzeń, kulturowych uwarunkowań, braku edukacji i stereotypowego przedstawiania osób chorujących w mediach. Efekty tego tabu są poważne – od opóźnionego szukania pomocy przez osoby cierpiące po ogromne koszty społeczne i ekonomiczne.

Przełamanie milczenia wymaga zaangażowania nas wszystkich. Edukacja, empatyczna postawa, odpowiedzialne media i systemowe rozwiązania to klucze do zmiany. Każda rozmowa o zdrowiu psychicznym, każde wsparcie okazane osobie w kryzysie, każde przeciwstawienie się stereotypom to mały krok ku społeczeństwu, w którym problemy psychiczne są traktowane z takim samym szacunkiem i zrozumieniem jak choroby somatyczne.

Bo przecież o to chodzi – żeby nikt nie musiał się wstydzić proszenia o pomoc. Żeby depresja, schizofrenia czy zaburzenia lękowe nie były powodem do szeptów i ukrywania się. Żeby każdy mógł powiedzieć otwarcie: „Nie czuję się dobrze psychicznie i potrzebuję wsparcia”.

A Ty, jakie masz doświadczenia z rozmowami o zdrowiu psychicznym? Może masz swoją historię przełamywania tabu? Podziel się nią w komentarzu lub odwiedź nasz profil na Facebooku: Neurotyk na Facebooku. Twój głos może dać odwagę innym.

FAQ

Czy choroby psychiczne są dziedziczne?

Nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie. Niektóre zaburzenia psychiczne, jak schizofrenia czy choroba afektywna dwubiegunowa, mają silniejszy komponent genetyczny. Ale nawet wtedy dziedziczenie jest skomplikowane – to nie jest jak kolor oczu, który dziedziczymy w prosty sposób.

Lepiej myśleć o tym w kategoriach predyspozycji. Jeśli w rodzinie występowały choroby psychiczne, ryzyko może być nieco wyższe, ale absolutnie nie oznacza to wyroku. Czynniki środowiskowe – wychowanie, stres, traumatyczne przeżycia – odgrywają równie ważną rolę. Dlatego też identyczne bliźnięta, mające te same geny, mogą różnić się pod względem zdrowia psychicznego.

Jak rozpoznać pierwsze objawy choroby psychicznej?

To zależy od konkretnego zaburzenia, ale są pewne ogólne sygnały ostrzegawcze:

  • Utrzymujące się zmiany nastroju – nie chodzi o zwykłe wahania, ale o stany, które trwają tygodniami
  • Wycofanie społeczne – unikanie kontaktów, które wcześniej sprawiały przyjemność
  • Trudności z koncentracją i wykonywaniem codziennych zadań
  • Zmiany w sposobie jedzenia lub spania – zarówno nadmiar, jak i niedobór
  • Dziwne myśli lub przekonania, które wydają się nierealne
  • Zwiększona drażliwość lub niepokój
  • Problemy z używkami, sięganie po alkohol czy narkotyki żeby „się uspokoić”

Jeśli zauważasz takie symptomy u siebie lub bliskiej osoby przez dłuższy czas, warto skonsultować się ze specjalistą. Lepiej sprawdzić i się upewnić, niż zwlekać.

Czy można całkowicie wyleczyć chorobę psychiczną?

Znowu – zależy od zaburzenia. Wiele osób z depresją czy zaburzeniami lękowymi osiąga pełną remisję i wraca do normalnego funkcjonowania. Inne zaburzenia, jak schizofrenia czy choroba afektywna dwubiegunowa, mają charakter bardziej przewlekły. Jednak nawet wtedy odpowiednie leczenie może prowadzić do długich okresów stabilności i dobrej jakości życia.

Ważne, by pamiętać, że wczesna interwencja zazwyczaj daje lepsze rezultaty. Dlatego tak istotne jest przełamanie tabu i szukanie pomocy, gdy tylko zauważymy niepokojące objawy.

Czy leki psychiatryczne uzależniają?

To jeden z najpowszechniejszych mitów. Większość nowoczesnych leków psychiatrycznych nie uzależnia. Dotyczy to przede wszystkim leków przeciwdepresyjnych (SSRI, SNRI), leków przeciwpsychotycznych i stabilizatorów nastroju.

Pewne ryzyko uzależnienia istnieje w przypadku benzodiazepin (leki przeciwlękowe jak Xanax czy Relanium), dlatego przepisuje się je zwykle na krótki okres i pod ścisłą kontrolą lekarza.

Co ważne, leki psychiatryczne nie zmieniają osobowości ani nie „otumaniają” – ich celem jest przywrócenie równowagi biochemicznej w mózgu i złagodzenie objawów choroby.

Jak rozmawiać z dzieckiem o chorobach psychicznych?

Dzieci są bardziej otwarte i mniej uprzedzone niż dorośli, dlatego rozmowa o zdrowiu psychicznym może być prostsza niż myślisz:

  • Dostosuj język do wieku dziecka, unikaj skomplikowanych terminów
  • Używaj porównań – np. „Tak jak ciało może zachorować, tak samo czasem choruje umysł”
  • Wyjaśnij, że choroba psychiczna nie jest niczyją winą ani karą
  • Rozwiewaj obawy i odpowiadaj na pytania szczerze
  • Podkreślaj, że choroby psychiczne można leczyć, tak jak przeziębienie czy złamaną rękę

Takie rozmowy budują w dziecku empatię i otwartość, a także dają mu narzędzia do rozpoznawania i nazywania własnych emocji.

Czy pracodawca może zwolnić pracownika z powodu choroby psychicznej?

Polskie prawo zabrania dyskryminacji ze względu na stan zdrowia, w tym zdrowie psychiczne. Pracodawca nie może zwolnić pracownika wyłącznie z powodu diagnozy psychiatrycznej.

Co więcej, pracodawca powinien zapewnić tzw. racjonalne dostosowanie miejsca pracy do potrzeb osoby z niepełnosprawnością, w tym wynikającą z choroby psychicznej – może to być np. elastyczny czas pracy czy możliwość pracy zdalnej.

W praktyce jednak osoby z zaburzeniami psychicznymi wciąż spotykają się z dyskryminacją, choć często ma ona charakter subtelny i trudny do udowodnienia. Dlatego tak ważna jest zmiana społecznego nastawienia i edukacja pracodawców.

💡 Polecamy

Beurer TL 30 - Lampa światła dziennego

Beurer TL 30 Lampa światła dziennego

Certyfikowana lampa do światłoterapii 10 000 lux. Skuteczna w walce z jesienną chandrą i niedoborem witaminy D. Poprawia nastrój i samopoczucie w ciemne dni.

☀️ Zobacz Teraz
Certyfikat medyczny!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Używamy plików cookie, aby personalizować treści i reklamy, udostępniać funkcje mediów społecznościowych i analizować ruch na naszej stronie. Udostępniamy również informacje o Twoim korzystaniu z naszej strony naszym partnerom w mediach społecznościowych, reklamie i analityce.Zgodnie z wymogami polityki UE, użytkownicy z Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG) muszą wyrazić zgodę na udostępnianie danych osobowych Google do celów reklamowych. Zgoda ta umożliwia personalizację reklam oraz pomiar ich skuteczności. Brak zgody może wpłynąć na jakość wyświetlanych treści reklamowych.Klikając „Zaakceptuj”, potwierdzasz zgodę na przetwarzanie swoich danych w wyżej wymienionych celach. View more
Zaakceptuj