Środa, 09 Listopad 2011 17:13

Depresja jesienna

Listopad jest okresem, w którym dominuje jesienny typ pogody, zdominowany przez częste zachmurzenie, chłód i opady. Mimo, że ta pora roku potrafi być piękna, wiele osób zaczyna odczuwać symptomy pogorszenia nastroju, potocznie nazywane „jesienną depresją”, której objawy są bardzo podobne do depresji przewlekłej, a należą do nich:


- bóle głowy,
- nieuzasadniony niepokój,
- trudności z koncentracją,
- utrata energii,
- utrata zainteresowania seksem,
- zaburzenia snu,
- przyrost masy ciała, 
- wahania nastroju.

Pogorszenie samopoczucia dotyka nas zazwyczaj jesienią i zimą, kiedy dni są krótsze i jesteśmy narażeni na mniejszy dopływ promieni słonecznych. Dotyczy to szczególnie krajów leżących na półkuli północnej na wysokich szerokościach geograficznych. Ciekawym zjawiskiem jest fakt, że mieszkańcy szeroko rozumianego Południa, choć biedniejsi, nie mają tak dużego problemu z depresją jesienną jak mieszkańcy Północy – zamożni i znakomicie zorganizowani. Największy odsetek samobójstw w stosunku do liczby ludności, spowodowany depresją sezonową notuje się na Litwie, w Rosji i w Szwecji. Problem jest szczególnie poważny w tych regionach, gdzie panuje noc polarna, ponieważ nie każdy organizm jest w stanie wytrzymać kilkumiesięcznego braku dopływu promieni słonecznych. Polskę również można zaliczyć, pod względem geograficznym, do krajów Północy. Praktycznie od października do lutego dominuje u nas pogoda pochmurna, chłodna z niewielką ilością dni pogodnych, co sprawia, że wielu z nas odczuwa te same skutki depresji jesiennej, co mieszkańcy Skandynawii, Kanady czy Rosji. Jak zatem widać, nie jesteśmy osamotnieni w naszym gorszym samopoczuciu, a najważniejsze, żeby nie pozwolić temu sezonowemu obniżeniu nastroju przerodzić się w poważniejszą chorobę.

 

Należy jednak zauważyć, że nie wszystkich dotyka jesienna depresja, a prawdopodobieństwo zaistnienia tego zjawiska zwiększa się wraz z występowaniem stresu, a niektórzy naukowcy uważają również, że jest to zaburzenie dziedziczne. Dotyka to najczęściej osób w wieku od 18 do 30 lat, choć tak naprawdę może rozwinąć się w każdym wieku. Depresja jesienna rozwija się też częściej u kobiet niż mężczyzn. Zaburzenie to jest związane ze zmianami ilości światła w okresie jesienno-zimowym. Światło pobudza część mózgu zwaną podwzgórzem, które kontroluje nastrój, apetyt i sen. U osób z jesienną depresją, brak światła i wskutek tego obniżenie ilości niektórych substancjami chemicznych mózgu i hormonów może powodować, że podwzgórze nie działa prawidłowo. Ważnym czynnikiem jest również serotonina, która odgrywa istotną rolę w dobrym samopoczuciu, a w okresie jesienno-zimowym jej poziom ulega obniżeniu, co powoduje występowanie objaw depresji jesiennej.

 

Co ciekawe, według badań przeprowadzonych w 1996 roku w Stanach Zjednoczonych, wykazano, że osoby, które są bardziej pomysłowe, emocjonalnie wrażliwe i posiadające niekonwencjonalne pomysły częściej zapadają na sezonową depresję niż osoby o niskim poziomie IQ. Sytuacja taka wynika z faktu, że witamina D, której dostarczają promienie słoneczne, bardzo dobrze wpływa na koncentrację i zdolność do nauki, a zatem jej niedobór w okresie jesienno-zimowym wywołuje u ludzi inteligentnych, pracujących umysłowo, poczucie bezsilności, utraty energii, co często kończy się depresją jesienną. Należy przy tym zaznaczyć, że jest to stan przejściowy, który mija wraz z wydłużeniem dni i nadejściem cieplejszej pory roku. Jeśli jednak obniżenie nastroju utrzymuje się dłużej, wówczas mamy do czynienia z depresją przewlekłą.

 

Na samym końcu warto zaakcentować pozytywne aspekty występowania depresji sezonowej. Otóż, na podstawie wieloletnich obserwacji naukowcy doszli do wniosku, że okres jesienno-zimowy cechujący się obniżeniem nastroju i utratą energii u znacznej części społeczeństwa, cechuje się niższym poziomem przestępczości aniżeli okres wiosenno-letni. Wynika to z faktu, że skutkiem jesiennej depresji jest zazwyczaj zobojętnienie, czasami przejawiające się postawami autodestrukcyjnymi, ale osoby dotknięte tym zaburzeniem bardzo rzadko uciekają się do przemocy wobec otoczenia zewnętrznego. Każdy z Was, który borykał się z problemem depresji, doskonale zdaje sobie sprawę, jak ukierunkowane jest wówczas myślenie człowieka. Czy myśli się częściej o czynach przestępczych czy też biernie przyjmuje się postawy autodestrukcyjne? Paradoks polega na tym, że właśnie w krajach Północy, gdzie depresja jesienna, a w ślad za nią utrata energii, jest zjawiskiem powszechnym, liczba przestępstw jest znacznie mniejsza niż w krajach Południa, których mieszkańcy mają spore pokłady energii (co widać na przykładzie ich codziennego zachowania). Nie ulega jednak wątpliwości, że depresja jesienna jest zjawiskiem obiektywnie negatywnym, które należałoby skutecznie eliminować, a sposoby radzenia sobie z nią, przedstawimy w następnym artykule.


Opublikowane w Depresja

feed-image Feed Entries

Uwaga! .

Uzywamy plikow cookies, by ulatwic korzystanie z naszego serwisu. Jesli nie chcesz, by pliki cookies byly zapisywane na Twoim dysku, zmien ustawienia swojej przegladarki internetowej.

EU Cookie Directive Module Information