Pedagogika / Artykuły

mycall

Niedziela, 04 Czerwiec 2017 11:39

Kontakt

Redaktor: admin

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Poniedziałek, 27 Styczeń 2014 18:07

Manipulacja pamięcią

Redaktor: admin

Można zmieniać wspomnienia ludzi i ich przyzwyczajenia. Najnowsze badania SWPS w Sopocie dowodzą, że przy pomocy sugestii werbalnej można między innymi zmieniać nasze preferencje kulinarne i wspomnienia z dzieciństwa.

Wyniki badania autorstwa Heleny Pasińskiej z SWPS Sopot potwierdziły, że można manipulować naszą pamięcią i prowadzić do powstawania fałszywych wspomnień. W ramach badania realizowanego pod opieką naukową prof. dr. hab. Tomasza Maruszewskiego, psychologa SWPS Sopot, przeprowadzono szereg eksperymentów, które miały na celu określenie preferencji kulinarnych respondentów, a następnie zmanipulowanie ich wspomnień z dzieciństwa.

 

Osoby deklarujące w badaniu, że nie lubiły szpianku i nadal za nim nie przepadają, celowo wprowadzano w błąd. Informowano je, że analiza testów wykazała, iż w dzieciństwie „bardzo im smakował szpinak, gdy go pierwszy raz spróbowali”. Dodatkowo prowadząca eksperyment pokazywała badanym zmodyfikowane zdjęcia z dzieciństwa. Jedno z nich przedstawiało uśmiechniętą osobę badaną z okresu dzieciństwa, a obok danie ze szpinakiem „doklejone” w programie komputerowym – opisuje Pasińska. Osoby, które oglądały cyfrowo zmodyfikowane fotografie ze swojego dzieciństwa, w ostatniej części eksperymentu zdecydowanie częściej deklarowały, że w dzieciństwie lubiły szpinak, choć na początku badania zaznaczały zupełnie przeciwne twierdzenie.

 

Na podstawie eksperymentu wykazano, jakie działania sprzyjają powstawaniu fałszywych obrazów w naszej pamięci. Zdaniem autorki badania lepiej ulegamy manipulacji, gdy nasze nastawienie jest kierowane ze strony negatywnej w pozytywną, czyli na przykład od nielubienia do lubienia szpinaku. Ponadto przekaz musi być czytelny, sugestywny i na tyle wiarygodny, że jego treść nie budzi u odbiorcy żadnych niejasności i podejrzeń, a także powinien być możliwie często powtarzany.

 

Skoro nawet znienawidzony w dzieciństwie szpinak możemy identyfikować jako bardzo lubiane przez nas warzywo, to samo może stać się w przypadku reklamowanych produktów. Marny i bezużyteczny przedmiot może zostać obiektem naszego pożądania – wykazuje Pasińska. Co więcej, za pomocą odpowiednio przygotowanego przekazu reklamowego można wykreować fałszywe wspomnienia wśród szerokiej liczby odbiorców. Firmy dysponują zatem niezwykle skutecznym narzędziem w postaci manipulacji, zarówno werbalnej, jak i niewerbalnej, którą mogą kierować do swoich odbiorców za pośrednictwem wszelkiego rodzaju kanałów komunikacyjnych.

 

Fotografia dziś nie musi być ani dosłowna ani prawdziwa. Modyfikacja naszego zdjęcia, wykonanego w okresie wczesnego dzieciństwa, może powodować, że spostrzegamy siebie jako zupełnie inną osobę. – Może to dotyczyć nie tylko upodobań kulinarnych, jak w tym badaniu, ale nawet ustosunkowania się do osób bliskich – komentuje prof. Tomasz Maruszewski, opiekun naukowy badania – Wyobraźmy sobie, że oglądamy przerobione bez naszej wiedzy zdjęcie, na którym na naszej twarzy maluje się wyraz wściekłości na widok naszego przyjaciela. Zapewne wspomnienia dotyczące tej przyjaźni ulegną znacznej zmianie – dodaje Maruszewski.

 

– Elastyczność naszej pamięci oraz jej iluzoryczny charakter mogą okazać się niezwykle pomocne w trakcie „zastępowania” przykrych, niechcianych wspomnień nowymi obrazami na przykład w terapii i leczeniu wszelkiego rodzaju stanów lękowych, fobii czy posttraumatycznych zaburzeń – podsumowuje autorka badania.

 

Badania zostały przeprowadzone w ramach pracy magisterskiej Pani Heleny Pasińskiej z SWPS Sopot, pod kierunkiem prof. dr. hab. Tomasza Maruszewskiego pt. „Fałszywe wspomnienia – rola sugestii werbalnej i niewerbalnej”.

***

Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej to nowoczesne centrum naukowo-dydaktyczne, które oferuje interdyscyplinarne studia społeczno-humanistyczne w Warszawie, Wrocławiu, Sopocie, Poznaniu
i Katowicach. Od 16 lat uczelnia jest jednym z najważniejszych ośrodków studiów psychologicznych w kraju. Obecnie kształci około 14,4 tys. studentów. Uczelnia posiada uprawnienia do nadawania stopnia naukowego doktora w dyscyplinach: psychologia (w Warszawie i Wrocławiu), kulturoznawstwo, socjologia i prawo oraz doktora habilitowanego w dyscyplinach psychologia
(w Warszawie i Wrocławiu) i kulturoznawstwo. Tradycją SWPS są cykle otwartych imprez naukowych, popularnonaukowych i kulturalnych. Częstymi gośćmi uczelni są światowej sławy naukowcy, znani artyści i przedstawiciele świata mediów. SWPS jest organizacją społecznie odpowiedzialną, m.in. wspiera rozwój sztuki, realizując cykl wydarzeń Kultura Wysokich Napięć.

Wydział Zamiejscowy SWPS w Sopocie istnieje od 2002 r. Jego dziekanem jest dr Sylwiusz Retowski. W ofercie wydziału znajdują się studia na kierunkach: psychologia, psychologia w indywidualnej organizacji toku studiów oraz kilkanaście kierunków studiów podyplomowych. Przy sopockim wydziale SWPS działa Laboratorium Psychologii Poznania Społecznego oraz Laboratorium Psychologii Stosowanej i Badań nad Poznaniem, Emocjami i Podejmowaniem Decyzji. Więcej: www.swps.pl.

Dodatkowych informacji nt. uczelni udziela:

Centrum Prasowe

Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

tel. 22 517 98 15

 

 

Czwartek, 23 Styczeń 2014 08:07

Jak pomóc niepełnosprawnym w wejściu na rynek pracy?

Redaktor: admin

Kwestionariusz określający stan radzenia sobie z niepełnosprawnością to krótka ankieta, a wielkie ułatwienie w powrocie na rynek pracy – psycholog SWPS sprawdził,
że niepełnosprawni oczekują zupełnie innej pomocy od doradców kariery i opracował gotowe narzędzie ułatwiające personalizację usług dla nich.


Opracowany przez psychologa z SWPS „Kwestionariusz radzenia sobie ze stratą sprawności” składa się z 27 stwierdzeń, które mogą mieć praktyczne zastosowanie w praktyce doradców zawodowych, pośredników pracy i coachów kariery. Gotowe narzędzie pozwala określić stan psychiczny osoby niepełnosprawnej i dopasować metody pomocy. W kwestionariuszu ankietowani określają swój stan psychiczny, np. podając jak bardzo czują się izolowani od świata, jak często są zdenerwowani, jak często podejmują wysiłek i czy realizują swoje cele. – Określenie stanu psychicznego osoby szukającej porad zawodowych jest niesamowicie ważne. Usługi doradztwa personalnego w szczególności dla osób niepełnosprawnych powinny być dopasowane do tego, w jakiej fazie znajdują się obecnie – mówi dr Paweł Wolski, autor badania.

 

Badania dowiodły, że niepełnosprawni są najbardziej zainteresowani długofalowym doradztwem w zakresie planowania kariery, uczestniczeniem w grupach wsparcia, warsztatach i szkoleniach podnoszących kwalifikacje zawodowe. – Niepełnosprawni zmagający się ze swoim nowym stanem lub będący w depresji przychodzą do biur pośrednictwa pracy szukając wsparcia, a niekoniecznie z zamiarem podjęcia pracy od razu. Niestety punkty doradztwa zawodowego często nie określają aktualnego stanu psychicznego klienta, a tylko oceniają jego osobowość. Klasyczne poradnictwo w przypadku niepełnosprawnych nie wchodzi w grę, a co więcej, błędnie prowadzone jest marnotrawieniem czasu i pieniędzy urzędów na nieskuteczną pomoc – komentuje Paweł Wolski.

 

Analiza wyników pokazuje, że skuteczność porad w zakresie kariery zawodowej w dużym stopniu zależy od określenia fazy radzenia sobie z utratą sprawności oraz odpowiedniego dobrania usług doradczych. Wyodrębniono trzy fazy radzenia sobie ze zmianą swojej sprawności: zmaganie się, depresja oraz akceptacja. – W Urzędach Pracy brakuje psychologów, którzy wsparliby niepełnosprawnych. Opracowane narzędzie daje możliwość określenia jakie usługi mogą im teraz pomóc. Czasem jest to tylko chęć zorientowania się w ofertach pracy i określenie swojej pozycji na rynku pracy – dodaje Paweł Wolski.

 

Badanie zostało przeprowadzone, w ramach pracy doktorskiej w SWPS, pod opieką naukową prof. Anny Brzezińskiej wśród 394 osób niepełnosprawnych z powszechnymi, rzadkimi i sprzężonymi (dwoma lub więcej) niepełnosprawnościami. Dwugodzinne badanie polegało na udzieleniu odpowiedzi na pytania zawarte w 9 kwestionariuszach, a jego celem było sprawdzenie procesu i faz radzenia sobie z utratą sprawności oraz określenie oczekiwań tych osób. Badano kobiety i mężczyzn z całej Polski w wieku od 18 do 57 lat, dzieląc ich na grupy pod względem wieku, rodzaju i okresu posiadanej niepełnosprawności.

***

Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej to nowoczesne centrum naukowo-dydaktyczne, które oferuje interdyscyplinarne studia społeczno-humanistyczne w Warszawie, Wrocławiu, Sopocie, Poznaniu i Katowicach. Od 16 lat uczelnia jest jednym z najważniejszych ośrodków studiów psychologicznych w kraju. Obecnie kształci około 14,4 tys. studentów. Uczelnia posiada uprawnienia do nadawania stopnia naukowego doktora w dyscyplinach: psychologia (w Warszawie i Wrocławiu), kulturoznawstwo, socjologia i prawo oraz doktora habilitowanego w dyscyplinach psychologia (w Warszawie i Wrocławiu) i kulturoznawstwo. Tradycją SWPS są cykle otwartych imprez naukowych, popularnonaukowych i kulturalnych. Częstymi gośćmi uczelni są światowej sławy naukowcy, znani artyści i przedstawiciele świata mediów. SWPS jest organizacją społecznie odpowiedzialną, m.in. wspiera rozwój sztuki, realizując cykl wydarzeń Kultura Wysokich Napięć.

Dodatkowych informacji nt. uczelni udziela:

Centrum Prasowe

Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

tel. 22 517 98 15

 

 

Poniedziałek, 11 Luty 2013 17:16

Trochę o fobii …

Redaktor: admin

 

W życiu każdego człowieka zdarzają się chwile, które przyczyniają się do odczuwania nieokreślonych obaw i lęków. Czasem po prostu się boimy, nie umiejąc przy tym uzasadnić, czym jest to spowodowane. Jednak, gdy próbujemy zrozumieć pojawiające się uczucia przepełnione lękiem, nie potrafimy uzasadnić ich pochodzenia. Podobno każda osoba ma pewnego rodzaju zaburzenia fobiczne. Niektóre z nich potrafią przewrócić życie do góry nogami. Fobia może zdominować nie tylko myśli, ale także całe życie człowieka i bliskich mu osób.

 

Fobia, a co to takiego?

 

Potocznie fobią są nazywane silne obawy, lęki czy niechęć do określonej rzeczy, sytuacji itd. Natomiast w rzeczywistości jest ona zaburzeniem nerwicowym, które powoduje pewnego rodzaju obawę, paniczny strach, nad którym zwykle nie ma się kontroli. Potrafi pozbawić człowieka zdrowego rozsądku. Charakteryzuje się ona połączeniem paniki z dawką nieuzasadnionego lęku. Strach ten dotyczy między innymi różnych zjawisk, przedmiotów, sytuacji, zwierząt. Fobia może być bardzo niebezpieczna, gdyż brak odpowiedniej kontroli nad nią skutkuje niemożliwością normalnego funkcjonowania w społeczeństwie. Człowiek, pomimo że zdaje sobie sprawę z całej irracjonalności swoich lęków, nie potrafi nad nimi panować.

Jest kilka teorii dotyczących powstawania fobii. Przyczynami fobii mogą być traumatyczne wydarzenia lub nadmierne straszenie przez innych, które wystąpiły w okresie dzieciństwa. Nie każda osoba doświadczająca takich sytuacji później ma lęki fobiczne, a z niektórych obaw po prostu się wyrasta. Innym powodem pojawiania się fobii może być działanie nieświadomej części psychiki. Zgodnie z teorią psychoanalityczną jest to pewnego rodzaju przeniesienie zachowań agresywnych i regresywnych na siebie samego. Przecież fobia pochodzi z naszych wewnętrznych lęków, a wiec delikwent na własne życzenie utrudnia sobie codzienne funkcjonowanie. Zachowania związane z nadmiernymi lękami unieszczęśliwiają, a nawet mogą prowadzić do różnych nałogów. Substancje uzależniające, takie jak alkohol, papierosy czy narkotyki, są złudnym sposobem na chwilowe pozbycie się lęków fobicznych.

 

Ile jest fobii ?

 

Odmian fobii występuje nieograniczona ilość. Mogą one dosłownie dotyczyć wszystkiego. Głównie są wyróżniane fobie sytuacje i społeczne, ale niektórzy psychologowie wskazują trzy rodzaje fobii:

1) Prosta - dotyczy określonej rzeczy, czynności czy żywej istoty.  Do przykładowych należą ombrofobia (strach przed deszczem), aerofobia (strach przed lataniem), ornitofobia (strach przed ptakami), mysofobia (strach przed zarazkami), aranchnofobia (strach przed pająkami).

2) Społeczna - dotyczą obawy przed pewnego rodzaju publicznym upokorzeniem, ośmieszeniem czy kompromitacją. Może to być lęk przed przemówieniami, wystąpieniami na forum, nawiązywaniu kontaktów międzyludzkich lub nawet wizytą u lekarza. Odmian tego rodzaju fobii jest naprawdę mnóstwo. Najgorsze jest to, że osoby cierpiące na tego rodzaju lęki, bardzo mocno wierzą w istnienie realnego zagrożenia. Skutek tego jest taki, że często naprawdę odnoszą porażki i upokorzenia w tych sytuacjach. Przez to sami potwierdzają swoje lęki.

3) Agorafobia - dotyczy szeregu lęków powiązanych z przebywaniem na otwartej przestrzeni oraz w miejscach uważanych przez daną jednostkę za zagrażające. Ten rodzaj fobii zwykle współwystępuje z innymi. Negatywne skutki tej fobii mogą być destrukcyjne dla człowieka. Skutkiem może być całkowity strach przed wyjściem z domu, spotykaniem się na otwartej przestrzeni. W praktyce osoba cierpiąca nie jest w stanie normalnie pracować i funkcjonować. Dąży do wyobcowania w społeczeństwie. Ten rodzaj jest powiązany z fobią społeczną.

Fobie są bardzo poważnym zagrożeniem, często jednak są pomijane i lekceważone. Tłumaczy się na przykład, że jeśli ktoś obawia się spotkań towarzyskich, to na pewno jest nieśmiały, pomija się fakt, że może doskwierać mu pewien rodzaj fobii społecznej.

 

Kto może mieć fobię?

 

Każdy człowiek może mieć jedną lub kilka, a nawet kilkanaście fobii. Niektóre z nich tylko lekko ograniczają życie lub są praktycznie nieszkodliwe. Gorzej, jeśli zmienią one całkowicie życie cierpiącej osoby.

Fobia może objawiać się w zróżnicowany sposób, głównie jest to silne przerażenie, a nawet występują ataki paniki. Do najczęstszych objawów somatycznych między innymi zaliczamy zawroty głowy, omdlenia, przyśpieszony oddech, kołatanie serca, pocenie się, zaburzenia mowy, brak kontroli nad czynnościami fizjologicznymi, drżenia rąk.

Są to symptomy, nad którymi dana jednostka w sytuacji lękowej nie jest wstanie panować czy też poradzić sobie z nimi.

Do przykładów potężnej mocy fobii należy przypadek braci Colleyrów, Homera i Langley'a. Należeli oni do cieszących się dobrą opinią mieszkańców Nowego Jorku.  Wspólnie zamieszkiwali jedną z kamienic. Homer i Langley powoli odseparowywali się od świata zewnętrznego. Zaczęli nocami wymykać się z domu, aby przeszukiwać pobliskie śmietniki. Żywili się tym, co znaleźli. Gromadzili tony śmieci. Dom zamienił się w jedno wielkie śmietnisko.  W obawie przed włamywaczami zabarykadowali drzwi i okna. Ponieważ nie uiszczali żadnych opłat, odłączono im wodę i prąd. Ale bracia radzili sobie poprzez picie wody z parku i gotowaniu na kuchence naftowej. Fobicznie obawiali się złodziei, dlatego też Langley pozakładał w całym domu najróżniejsze pułapki. Ich zadaniem było złapanie i  zasypanie potencjalnego włamywacza. Któregoś dnia policja została powiadomiona, że jeden z braci prawdopodobnie umarł. Niestety, nie można było się dostać do nich do domu. Dlatego też policja musiała przez kilka godzin forsować postawione barykady. Udało się znaleźć jednego z braci - Homera, który wpadł w jedną z zastawionych na złodziei pułapek, drugiego brata nie było. Ostatecznie policja znalazła Langley'a, ale trwało to kilka tygodni. Zmarł on z głodu. W domu znajdowało się około 150 ton śmieci. Jest to przykład ekstremalny destrukcyjnego działania lęków fobicznych.

Delikatniejszy przypadek fobii dotknął znanego wynalazcę. Mysofobia, czyli strach przed zarazkami, dotknęła Nicola Teslę. Fobia ta objawiała się między innymi przez to, że podczas spożywania posiłków każdą serwetkę używał tylko jeden raz. Skutkowało to tym, że podczas jedzenie miał ich dziesiątki, a każdą wyrzucał po wytarciu ust. Natomiast chusteczki do nosa nigdy nie użył drugi raz.

 

Czy można fobię wyleczyć?

 

Najważniejszą metodą walki z silnym lękiem jest odpowiednia psychoterapia, która zwykle jest bardzo skuteczna. W leczeniu fobii używa się najróżniejszych metod, które mają ukazać danej osobie, że ich lęki są nieracjonalne. Człowiek z własną fobią nie poradzi sobie sam, najlepiej udać się do specjalisty, aby mógł on wspomóc w skutecznym leczeniu fobii.

Sposób leczenia jest uzależniony od podejścia psychoterapeutycznego, a także rodzaju dolegliwości. Do przykładowych technik można zaliczyć desensytyzację. Działa na ona na zasadzie relaksacyjnej, odprężającej. Osoba, która osiągnie pełny spokój, wyluzuje się, może stopniowo konfrontować się ze swoimi lękami. Zaczyna się od sytuacji najprostszych, a kończy na pozbyciu się fobii.

Kolejnym sposobem jest zanurzenie, czyli celowe wywoływanie zdarzenia lękowego, aby pacjent mógł przyzwyczaić się do ich pojawiania się oraz nauczenia odpowiedniego reagowania.

Czasem pomocne jest leczenie farmakologiczne czy antydepresantami. W innych sytuacjach stosuje się modelowanie, czyli ukazywanie jednostce jak inni ludzie poradzili sobie z fobią. Natomiast techniki psychoanalityczne próbują wspólnie z pacjentem odnaleźć w podświadomości stłumione obawy, lęki, które mogą mieć wpływ na pojawianie się określonej fobii.

Metod leczenia jest wiele, ale należy pamiętać, że w każdej z nich bardzo ważna jest współpraca zaburzonej osoby z psychoterapeutą. Jeśli podejrzewamy, że ktoś z naszych znajomych może mieć fobię, warto się zainteresować problemem szerzej. Często dana osoba sama nie zdaje sobie sprawy z występującego zaburzenia, a nieleczona może doprowadzić nawet do śmierci.

 


Autor:  Aneta Iwona Nowak – psycholog z Trójmiejskiej Pracowni Psychologicznej „IMPULS”.

Stronę internetowa: www.tppimpuls.pl

e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

 

 

Czwartek, 13 Grudzień 2012 23:11

Psychologicznie o niepłodności

Redaktor: admin

 

Bezskuteczne staranie się o biologiczne dziecko przynosi mnóstwo przykrych emocji,trudnych wewnętrznych odczuć, a nawet cierpienia. Dotyka ono co piątą osobę w Polsce. Dotyczy ludzi z różnych klas społecznych. Jest niezależne od statusu materialnego, wykształcenia, rasy, religii, miejsca zamieszkania czy kultury. Im dłuższe są starania pary o upragnione dziecko, tym bardziej zapomina się o przyjemnościach wynikających ze współżycia. Seks, który ma sprawiać radość i satysfakcję, może stać się obowiązkiem, który należy wykonać w wyznaczonym czasie, narzędziem do osiągnięcia upragnionego celu - ale czy takie podejście pomoże? O przyczynach medycznych niepłodności można przeczytać niejeden artykuł czy książkę, ale czym ona jest,patrząc na nią poprzez pryzmat psychologiczny ?


Aspekt psychologiczny niepłodności jest bardzo często pomijany przez lekarzy i partnerów kobiet. Pary starające się o potomstwo wykonują najróżniejsze badania medyczne, zupełnie nie biorąc pod uwagę, że ciągłe leczenie, wizyty u specjalistów powodują pogorszenie się stanu psychicznego, a to wpływa na obniżenie jakości życia prywatnego par.

Warto pamiętać, że społecznie wciąż nie jest akceptowana świadoma bezdzietność. Chęć posiadania dziecka jest uwarunkowana między innymi wychowaniem, środowiskiem, statusem materialnym. Para nieposiadająca dzieci narażona jest na krytykę i brak zrozumienia ze strony otaczających ją osób. U  każdego człowieka chęć posiadania dziecka pojawia się w różnym okresie rozwojowym. Jednostka jest przekonana o swojej zdolności do posiadania potomstwa, a rozpoznanie niepłodności powoduje załamanie nerwowe, nawet jeśli wcześniej nie chciało się mieć potomstwa. Owe rozpoznanie może prowadzić do pojawienia się różnych zaburzeń emocjonalnych, a nawet objawów depresyjnych.

Niepłodność jest uznawana przez Światową Organizację Zdrowia za chorobę społeczną, dotyka ona nie tylko parę, która stara się o dziecko, ale także pośrednio wpływa na jej rodzinę, przyjaciół, znajomych.  Czynniki psychologiczne niemożności zajścia w ciążę dotyczą ponad 25 % par, które nie mogą doczekać się potomstwa. Nie zapominajmy, że chorobę tę można wyleczyć, dlatego warto spróbować poddać się leczeniu innemu niż medyczne. Niektórzy uważają, że próba znalezienia przyczyn bezpłodności w sferze psychicznej jest przyjmowana jako odpowiedź na bezskuteczność medycyny.

Istnieją dowody na to, że umysł człowieka, zaburzenia psychiczne, złe funkcjonowanie osobiste czy społeczne, psychicznie wywołane barykady, poczucie winy, najróżniejsze lęki i obawy są odpowiedzialne za niepłodność. Poza tym zostało udowodnione, że głęboka depresja jest odpowiedzialna za niepłodność. Warto tutaj dodać, że zdrowie psychiczne jednostki jest niezwykle istotne, a stan psychiczny kobiety ma swój wpływ na działanie hormonów.

Zostały wyróżnione  trzy przyczyny psychologiczne bezdzietności:
•    powierzchowna – anoreksja (brak owulacji, a tym samym niegotowość do posiadania i opiekowania się potomstwem), żałoba,
•    głęboka – poczucie winy, lęki, wstyd, nieprawidłowe relacje społeczne,
•    bardzo głęboka – niemożność osiągnięcia odpowiedniej fazy rozwoju psychospołecznego,która przygotowuje do poczęcia potomstwa.


Brak występowania owulacji jest tłumaczony jako podświadomy brak odpowiedniej dojrzałości do posiadania dzieci, szczególnie u kobiet cierpiących na anoreksję, bulimię. Także kobieta, która doświadcza przewlekłego stresu, mająca złe relacje rodzinne, w szczególności z matką, niepotrafiąca zapanować nad swoim życiem prywatnym i zawodowym może mieć problem z zajściem w ciążę.Warto tutaj dodać, że historia rodziny nie jest bez znaczenia. Jeśli występują sytuacje poronienia, śmierci okołoporodowej to wywołują one podświadome lęki i obawy przed macierzyństwem. W takich wypadkach jako poważny powód niemożności zajścia w ciążę uważa się nieodpowiednie zrozumienie otaczającego świata lub też lęk przed niepozamykanymi sprawami z przeszłości, które w przypadku posiadania dziecka musiałyby zostać poruszone, zmienione. Uznaje się, że z wyżej wymienionych przyczyn psychologicznych bezpłodności najważniejszy wpływ ma niemożność osiągnięcia odpowiedniej fazy rozwojowej. Zgodnie z teorią psychospołeczną Erika Eriksona rozwój człowieka jest pewnym procesem ewolucyjnym. Jednostka rozwiązuje kryzysy odpowiednie dla danego etapu, dzięki czemu rozwija kolejną nową umiejętność przystosowania się do dalszego życia. Człowiek po osiągnięciu fazy związanej z płodnością jest zdolny do spełnienia swojej potrzeby prokreacyjnej. Jeśli natomiast kobieta nie przejdzie odpowiednio wcześniejszego etapu rozwoju, nie jest gotowa psychicznie do posiadania potomstwa.

Brak możliwości posiadania dzieci powoduje negatywne oddziaływanie na psychikę człowieka.Kwestia ta dotyczy również szeroko pojętej sfery emocjonalnej, wewnętrznych odczuć,  procesów poznawczych, a także sposobu życia danej pary. Jeśli para bezskutecznie stara się o dziecko przez dłuższy czas, związek taki przechodzi bardzo trudny okres. Należy tutaj pamiętać o tym, że para starająca się o dziecko jest szczególnie narażona na najróżniejsze negatywne uwagi ze strony rodziny i otoczenia. Chociaż najbliżsi zdają sobie sprawę z powagi problemu, często nieświadomie krzywdzą parę. W momencie, gdy pojawia się możliwość wystąpienia niepłodności u któregoś z partnerów, pojawia się szereg negatywnych odczuć, takich jak stres, frustracja, lęk, poczucie winy, obniżenie samooceny, brak pewności siebie, a także obawa o niemożność spełnienia obowiązkowej roli społecznej. Warto tutaj dodać, że przy pojawieniu się problemu istotnym czynnikiem jest wzajemne zrozumienie się partnerów, otwarte, szczere rozmowy na temat ich obaw i oczekiwań. Wzajemne zrozumienie nie tylko wzmacnia związek, ale także obniża stopień niektórych obaw, zmniejsza niekorzystne działanie stresu. Pamiętajmy o tym, że niepłodność nie dotyczy tylko jednostki, ale jest ściśle związana z partnerami, a wspólne poradzenie sobie z nią jest skuteczniejsze. Kolejną istotną rzeczą jest, aby para nie żyła tylko istniejącym problemem, ale także starała się znaleźć zupełnie nowe zainteresowania, a nawet spróbowała zmienić dotychczasowe życie. Dobrą odskocznią jest urlop w zupełnie nowym miejscu, gdzie na chwilę para zapomni o bezskutecznym staraniu się o potomstwo, będzie czas spędzała ciesząc się każdą wspólnie spędzoną chwilą. Natomiast seks, który przy staraniu się dziecka jest stresujący, będzie odprężał i dawał dużo zadowolenia.

U kobiety może tez pojawić się zupełnie nieuświadomiony strach przed zależnością związaną z posiadaniem dziecka, a nawet wielkim lękiem wywołanym przymusem troszczenia się i zaspakajania potrzeb innej istoty. Przeżycia z dzieciństwa nie są obojętne, a ich wpływ na lęk związany ze zmianami wywołanymi pojawieniem się dziecka może być ogromny. Te wszystkie dylematy, które przeżywa przyszła matka, tworzą psychiczną blokadę przed zajściem w z pozoru upragnioną ciążę. Może pojawić się popularna współcześnie depresja, którą skutecznie wyleczyć można tylko korzystając z pomocy specjalisty. Wszystkie wyżej wymienione nieświadome bariery mogą zostać zlikwidowane przez pomoc psychologiczną.W celu wyleczenia niepłodności poleca się oddziaływanie psychologiczne czy psychoterapeutyczne, techniki relaksacyjne, które mają za zadanie zredukowanie lęków, obaw, zlikwidowanie pojawiającej się depresji.

______________________________________
Autor:  Aneta Iwona Nowak – psycholog z Trójmiejskiej Pracowni Psychologicznej „IMPULS”.
Serdecznie zapraszam na stronę internetową www.tppimpuls.pl
e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Źródła:
Jadwiga Łuszczak-Wawrzyniak “Niepłodność aspekty psychologiczne”.
Bogda Pawelec& Wojciech Pabian, „Niepłodność pomoc medyczna i psychologiczna.”

Niedziela, 29 Lipiec 2012 21:14

Jak wzmocnić poczucie własnej wartości.

Redaktor: admin

Poczucie własnej wartości decyduje o jakości naszego życia, wpływa nie tylko na to jak my postrzegamy siebie samych oraz otoczenie, ale również jak otoczenie postrzega nas. Jeśli znamy wartość swojej osoby, życie jest dużo prostsze. Bywają jednak ludzie, którzy nie widzą odniesionych sukcesów, czują się gorsi, mniej wartościowi. Jak sobie z tym poradzić? Poniżej przedstawiamy kilka sposobów:

1.    Rób to, co kochasz
Im więcej czasu spędzasz na robieniu rzeczy, które uwielbiasz robić - tym lepiej się czujesz. Robienie tego co lubisz, sprawia że mózg produkuje więcej endorfin – substancji chemicznych odpowiedzialnych za uczucie radości i dobrego samopoczucia.

2.    Nie porównuj się z innymi
Zawsze znajdą się ludzie, którzy są bardziej inteligentni, odważniejsi i lepsi od ciebie w jakiś sposób. Jeśli twoja wiara we własną wartość cierpi na próbach dorównania komuś, powinieneś zapomnieć o takiej osobie. Jedyną osoba, do której powinieneś się porównywać jesteś ty sam.

 

3.    Otaczaj się pozytywnie myślącymi ludźmi
Pozytywna energia jest jak ładunek elektryczny, rozprzestrzenia się od jednej osoby do drugiej. Spędzanie czasu w towarzystwie osób pozytywnie nastawionych do życia podświadomie wymusi na tobie przystosowanie się. Sam zaczniesz myśleć pozytywnie.

 

4.    Afirmuj własne myśli
Zamiast zastanawiać się, dlaczego jesteś taki kiepski – powiedz sobie, jaki jesteś świetny. Powtarzaj to sobie codziennie. Mówienie sobie takich rzeczy spowoduje przeprogramowanie podświadomości. W końcu uwierzysz, że twoje słowa są prawdą.
Przykłady afirmacji:
•    Ja… jestem wystarczająco dobry/a
•    Ja…zdam  ten egzamin

5.    Wzmacniaj swoje siły, rozwijaj umiejętności
Kiedy korzystasz ze swoich atutów, jednocześnie wzmacniasz je. Nabierając wprawy w wykonywaniu jakiejś konkretnej czynności, stajesz się bardziej pewny siebie. Spędzaj czas na szlifowaniu swoich zdolności, pracuj i ucz się nowych rzeczy, wzmacniaj swoją wewnętrzną siłę.

 

6.    Pisz własny dziennik
Opisuj w nim wszystkie pozytywne myśli, zdarzenia, historie o sobie. Łatwo jest nam skupiać się na słabościach, dziennik pomoże Ci odwrócić od nich uwagę i skupi energie na Twoich najlepszych cechach.

Poniedziałek, 23 Styczeń 2012 11:12

Bezsenność: zmora naszych czasów.

Redaktor: admin

Zdrowy sen uzupełnia stracone w ciągu dnia zasoby energii, dodaje witalności. Niestety - szybki styl życia, stres, liczne obowiązki - dla wielu osób oznaczają problemy z zaśnięciem lub nieprzespane noce.

Odpowiedni sen

Za optymalną ilość snu przyjmuje się 7-8 godzin, ale nie oznacza to, że ludzie śpiący 5 albo 6 godzin, mają powody do niepokoju lub paniki. Ilość snu, jakiej potrzebuje każdy z nas znacznie się różni. Jeśli sen przynosi odprężenie, nie czujemy się niewyspani i zmęczeni w ciągu dnia, potrzebujemy po prostu nieco mniej snu niż przeciętny człowiek.

 

Przyczyny bezsenności

 

Bezsenność może być zaburzeniem lub chorobą o charakterze pierwotnym, lub wtórnym – towarzyszącym innym – najczęściej dużo poważniejszym dolegliwościom fizycznym lub psychicznym.

Najczęściej przyczyn bezsenności można doszukiwać się w nadużywaniu kawy, herbaty, alkoholu, braku aktywności fizycznej, przepracowywaniu się. Na kłopoty z zasypianiem skarżą się też osoby pracujące w systemie zmianowym, które zmuszone są do zakłócenia swojego naturalnego rytmu dobowego poprzez nocną aktywność.

Bezsenność o charakterze wtórnym, towarzyszy licznym chorobom somatycznym, które aktualnie przechodzimy. Bardzo często związana jest z bólem, towarzyszącym chorobom nowotworowym, reumatologicznym i neurologicznym. Bezsenność mogą powodować również schorzenia tarczycy, zaburzenia hormonalne czy choroby układów oddechowego i naczyniowo – sercowego.

Bezsenność o charakterze wtórnym towarzyszy niemal zawsze zaburzeniom i chorobom psychicznym. Do największych „wrogów naszego snu” zalicza się depresję, schizofrenię, nerwice i różnego rodzaju uzależnienia.

Objawy bezsenności


Objawy bezsenności są zróżnicowane, wśród nich można wymienić:


•    senność oraz uczucie niewyspania/zmęczenia występujące w ciągu dnia,
•    budzenie się w nocy,
•    trudność w zasypianiu,
•    budzenie się za wcześnie rano,
•    obniżenie nastroju, depresja, drażliwość,
•    zamartwianie się snem i sprawami z nim związanymi,
•    trudności w koncentracji i skupieniu uwagi,
•    bóle głowy, najczęściej o charakterze napięciowym,
•    dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego – bóle brzucha, wzdęcia, zaparcia, biegunki,
•    pogorszenie jakości wykonywanych zadań i popełnianie błędów.
Do stwierdzenia bezsenności nie jest konieczne wystąpienie wszystkich objawów.

Leczenie bezsenności

O ile przyczyny bezsenności nie są związane z innymi chorobami - leczenie bezsenności w pierwszej kolejności obejmuje zadbanie o właściwą higienę snu: przewietrzenie pomieszczenia, w którym stoi łóżko, spożycie lekkiego posiłku bez kawy najpóźniej 2 godziny przed snem, wzięcie ciepłej kąpieli, obejrzenie uspokajającego filmu czy posłuchanie relaksującej muzyki. Ważne, żeby wyciszyć swój umysł i wprowadzić go w nocny tryb funkcjonowania.

Jeśli te sposoby nie pomagają w rozwiązaniu bezsenności lub bezsenność związana jest z innymi chorobami – należy ZAWSZE udać się do lekarza po poradę. Tylko odpowiedni specjalista jest w stanie prawidłowo zdiagnozować nasze problemy oraz dobrać ew. formy leczenia.




Środa, 14 Grudzień 2011 09:48

O neurotycznej potrzebie miłości.

Redaktor: admin

Autorem artykułu jest Tomasz Sobolewski


Kim jest osoba neurotyczna?
To przede wszystkim osoba wyróżniająca się dużą wrażliwością i chwiejnością emocjonalną którą cechujące podwyższony stan lęku.

Karen Horney* – niemiecka psychoanalityk i psychiatra – źródła nerwicowych zachowań i nerwicowych sposobów przeżywania upatrywała w negatywnych, traumatycznych doświadczeniach z dzieciństwa. Najważniejszym symptomem nerwicy jest tu lęk, który jest bardzo często irracjonalny i może przechodzić w napady paniki lub strachu.
Lęk w rozumieniu Horney to lęk podstawowy jakie przeżywa osamotnione, opuszczone dziecko.

Osoba neurotyczne to osoba nie mogąca poradzić sobie z niezrealizowanymi potrzebami z dzieciństwa.
Taka osoba zazwyczaj:

1. potrzebuje uznania i akceptacji, których nie znała w dzieciństwie.
2. boryka się z dużym deficytem miłości i brakiem poczucia bezpieczeństwa
3. jest wrażliwa na odrzucenie i na nieakceptację własnej osoby przez innych…
4. ma wygórowane oczekiwania wobec innych
5. ma poczucie zagrożenia i bezsilności
6. jest uległa lub agresywna wobec innych
7. nie uczy się na własnych błędach

Co cechuję związek z neurotyczną osobą?

Neurotyk potrzebuje partnera aby nie czuć w sobie pustki i aby to partner zapewniał go o swojej wartości i niepowtarzalności. W związku z drugą osobą szuka też poczucia bezpieczeństwa, co pcha go często w toksyczne związki. Nieustannie w związku potrzebuje słów akceptacji, zachowań potwierdzających miłość partnera i jego wiecznej adoracji. Gdy jego oczekiwania nie są spełniane, traci poczucie bezpieczeństwa, pojawia się lęk i poczucie odrzucenia. Osoba neurotyczna nie wierzy w bezinteresowną miłość, w szczerość uczuć i boi się, że zostanie porzucona jak nie spełni oczekiwań. Dlatego też neurotyk dąży do pogłębienia zależności emocjonalnej i do kontroli w związku. Staje się niekiedy osobą uległą i zależną a później oskarża partnera o zniewolenie. Paradoksalnienie umie przyjąć oznak prawdziwej miłości (bo jej nigdy nie zaznał) chce uwolnić się od relacji i związku, ale ponieważ boi się nawrotów lęku i samotności jest nadal (często w dysfunkcyjnym) związku.
Taka osoba często posuwa się do szantażu emocjonalnego. Chcąc związać ze sobą partnera na zawsze. Oczekują neurotycy bezwarunkowej miłości, choć same nie potrafią tak kochać. Często są chorobliwie zazdrosne, wzbudzają litość a nawet grożą samobójstwem. Nie tolerują odmienności, (brak akceptacji dla autonomii innych) i wykorzystują innych do własnych potrzeb.

Traumy, poczucie krzywdy i odrzucenia oraz lęk zamyka serce neurotyka na miłości oraz na żywą autentyczną relację z drugą osobą. Bez zahamowań i wstydu. Nie umie się otworzyć, gdyż boi się zranienia i odrzucenia. Kieruje się zaburzonym obrazem siebie i świata. Gdy dusza choruje trudno wtedy o miłość. Jest ona niemożliwa.

Aby stworzyć udany, zdrowy związek trzeba akceptować przede wszystkim siebie. Czerpać z siebie, ze swojego „ja” odważyć się pokazać prawdziwą swą twarz drugiej osobie ze swoimi wszystkimi wadami i niedoskonałościami, ze swoimi słabościami…
Bo to co nieautentyczne pęka, to co ludzkie zostaje…….

*Karen Horney – „Neurotyczna osobowość naszych czasów” Rebis, Poznań 1981

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Środa, 07 Wrzesień 2011 09:32

Melatonina – naturalny sposób na sen?

Redaktor: admin

Produkowana przez szyszynkę (gruczoł dokrewny zlokalizowany w centralnej części mózgu) melatonina odpowiada za regulację dobowego cyklu snu i czuwania, dlatego nazywana jest „hormonem snu”.

 

Melatonina może wpływać na sen w dwojaki sposób: ułatwiając zasypianie oraz synchronizując zegar wewnętrzny.

Wydzielanie melatoniny jest zależne od rytmu dobowego, który ściśle wiąże się ze zmianami oświetlenia w nocy i w dzień. W ciągu dnia wydzielanie melatoniny jest bardzo niskie, a jej stężenie wynosi od 5 do 20 pg/ml. Wzrost wydzielania następuje w godzinach nocnych, by w okresie szczytu (od godz. 23 do 3 rano) osiągnąć w surowicy stężenie 80-200 pg/ml.

Istnieją dwa zasadnicze wskazania do używania tego hormonu w terapii. Są to zaburzenia snu (zwłaszcza w wieku podeszłym) oraz zaburzenia wynikające z szybkiej zmiany stref czasowych w czasie podróży międzykontynentalnych (tzw. jet-lag).

Melatonina nie powoduje uzależnienia i można ją stosować przez długi czas. Trzeba jednak pamiętać, że jej dawka i okres kuracji powinny być dobierane indywidualnie. Należy ją przyjmować zawsze wieczorem, najczęściej około godzinę przed planowanym snem. Efekty działania nie są zauważalne natychmiast. Melatonina działa po pewnym czasie systematycznego stosowania, ponieważ muszą powstać na nowo receptory ją przyjmujące. 

Przeciwwskazań do przyjmowania melatoniny jest niewiele. Nie powinny go brać kobiety podczas ciąży i laktacji, osoby mające depresję pochodzenia endogennego, chorzy psychicznie, a także chorzy na ciężkie alergie, choroby autoimmunologiczne, niewydolność nerek oraz niektóre nowotwory.

Środa, 27 Lipiec 2011 05:58

Jak nabrać pewności siebie?

Redaktor: admin

Pewność siebie jest jedną z nielicznych rzeczy, której każdy chce mieć więcej. Zabawną rzeczą dotyczącą pewności jest to, że w pewnych sytuacjach już ją masz (np. jazda samochodem, gotowanie, obsługa komputera czy inne).
Czy komuś może brakować pewności siebie, gdy nikogo nie ma wokół? Brak pewności dotyczy zawsze sytuacji, gdy wchodzisz w interakcje z innymi ludźmi i tutaj zaczyna się cała zabawa...
Każde ćwiczenie zajmuje tylko 5 minut jednak jest rozłożone w czasie na pod-zadania, tak by można je było wykonywać z łatwością, bez narażania się na zbyt duże nerwy. Dzisiaj dowiesz się jak budować pewność siebie krok po kroku.


Etap 1 – Kontakt wzrokowy

Aby uczynić zadanie łatwym i przyjemnym dzielimy je na 10 dni. By pozbyć się problemu pewności siebie przejdź każdy etap. Oto cała receptura: Każdego dnia wybierz się w miejsce publiczne np. do centrum handlowego, na spacer po rynku lub po najbliższym sąsiedztwie. Ćwiczenie możesz wykonywać także podczas przerwy w pracy lub gdziekolwiek tylko znajdują się nieznajomi ludzie.
Twoim zadaniem jest nawiązanie przyjemnego, naturalnego, ciepłego kontaktu wzrokowego z inną osobą. Nie musisz się gapić przez długi czas, ale też nie rzucaj szybkiego spojrzenia, po czym odwrócisz wzrok. Krótki, przyjemny i przyjazny kontakt wzrokowy jest tym, do czego dążymy...
Pierwszego dnia nawiąż kontakt wzrokowy z jedną osobą. Drugiego dnia zrób to samo z 2 osobami. Trzeciego dnia z 3 i tak dalej aż do dnia 10, gdy kontakt wzrokowy nawiążesz z 10 osobami. Nie koncentruj się na jednej płci (powiedzmy tylko kobiety), ani na specyficznym typie ludzi (starsi bądź dzieci). Nie wybrzydzaj.;)
Ważne jest byś nie brał reakcji innych ludzi zbyt osobiście podczas wykonywania ćwiczenia. Wiele osób, gdy będziesz próbował nawiązać kontakt wzrokowy spuści głowę lub zacznie się rozglądać. To typowa reakcja wynikająca z programowania społecznego. Nie przejmuj się tym. To nie jest zależne od Ciebie. Jeśli będziesz patrzył krótko, w sposób ciepły i nie zagrażający reakcje ludzi będą łagodne i często będą odzwierciedlać twoje spojrzenie.

Etap 2 – Powiedz Cześć

Krok drugi jest trochę trudniejszy, ale ma ogromny wpływ na budowanie pewności siebie. Początek etapu drugiego jest identyczny do pierwszego. Znów nawiąż ciepły i przyjemny kontakt wzrokowy z jedną osobą tyle tylko, że z jedną małą różnicą. Po nawiązaniu kontaktu wzrokowego przywitaj ją czystym, przyjacielskim głosem.Możesz powiedzieć „Dzień Dobry” lub po prostu „Cześć” w zależności od sytuacji. Musi być to tak naturalne jak to tylko możliwe. Nie poświęcaj zbyt dużej ilości czasu na wybór odpowiedniej osoby. Możesz to zrobić nawet, gdy będziesz mijał kogoś na ulicy.
Wykonuj to ćwiczenie zgodnie ze wzorem przedstawionym w etapie 1. Z każdym dniem dokładaj kolejną osobą tak, aż dojdziesz do 10 w dniu 10 (jedna pierwszy dzień, dwie drugi dzień, trzy w trzeci dzień itd.). Nie przejmuj się, jeśli ktoś nie odpowie lub nie zwróci uwagi. To się po prostu zdarza i nawet gdyby prezydent Stanów Zjednoczonych mówił każdemu „Dzień dobry” to nie każdy by zareagował, chociaż pewnie pożałowałby tego później.;)

Pamiętaj by być miłym i przyjemnym bez względu na wszystko.

Etap 3 – Przelotna Konwersacja

Etap trzecie to kolejny wielki krok w dążeniu do nieskończonych pokładów pewności siebie. Jest to duży krok, ale w pewnym stopniu także prostszy od poprzedniego, ponieważ teraz będziesz wchodził w reakcje tylko z jedną osobą każdego dnia.
Oto szczegółowy plan:
Zadaniem jest wykonanie krótkiej konwersacji z przypadkową obcą osobą. Tradycyjnie już nie wybieraj określonego rodzaju ludzi i nie przejmuj się różnymi reakcjami. To nie Twoja wina, że ktoś może mieć zły dzień. Ty masz po prostu zadać dwa miłe, spokojne pytania a następnie podziękować i naturalnie odejść.
Kilka pomocnych wskazówek:
*Na przystanku autobusowym możesz zapytać nieznajomą osobę czy taki a taki autobus już odjechał itp. Potem możesz zapytać, która już jest godzina. Następnie powiedz „Dziękuję” i to wszystko.
*W sklepie spożywczym, zapytaj przypadkową osobę (oprócz sprzedawcy) czy produkt, który oglądasz będzie dobry do zupy lub cokolwiek innego. To ma być jakieś naturalne, proste pytanie. Później zapytaj o coś więcej, co dotyczy danego produktu. Powiedz „Dziękuję” i odejdź z radością wykonania zadania.:)
*(DLA ZAAWANSOWANYCH). W pracy, nawiąż kontakt z atrakcyjną osobą płci przeciwnej, z którą rozmowa zawsze Cię przerażała. Zapytaj ją jak minął weekend (nie pytaj o to w piątek ani w środku tygodnia;). Po tym zapytaj czy dobrze się bawił/a. Dodatkowe punkty dostaniesz, gdy wykonasz zadanie z przyjacielskim, ciepłym kontaktem wzrokowym i uśmiechem. Po tych dwóch pytaniach powiedz, „Miło było porozmawiać” lub coś w tym stylu i odejdź.

Po kilku dniach krótkich konwersacji z etapu 3 (jedna osoba – jeden dzień) zauważysz, że rozmowa z przypadkowymi ludźmi staje się coraz bardziej naturalna. Po miesiącu bądź dwóch tego ćwiczenia poczujesz, że masz pewność siebie niemal w każdej sytuacji dotyczącej innych ludzi. Poczujesz się wspaniale. Staniesz się pewny, spokojny i zrelaksowany. Z każdym dniem będziesz czuć się lepiej w swoim ciele bo zrozumiesz, że z pewnością siebie możesz osiągnąć niemalże wszystko!

Była to pierwsza część kursu rozwoju osobistego: "Zmień Swoje Życie w 6 Prostych Krokach". Jeśli szukasz sposobu na prawdziwą zmianę swojego życia i chcesz stac się najlepszą wersją siebie kliknij: "Zapisz Mnie Za Darmo!"


o Autorze

Rafał Kołodziej - autor, pasjonat rozwoju osobistego


Artykuł pochodzi z serwisu Albercik.pl - darmowe artykuły na WWW





Uwaga! .

Uzywamy plikow cookies, by ulatwic korzystanie z naszego serwisu. Jesli nie chcesz, by pliki cookies byly zapisywane na Twoim dysku, zmien ustawienia swojej przegladarki internetowej.

EU Cookie Directive Module Information